Dziennik Gazeta Prawana logo

Boniek nie rozumie, czemu piłkarz Legii dostał czerwoną kartkę [WIDEO]

9 marca 2020, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pilka nozna. PKO Ekstraklasa. Legia Warszawa - Piast Gliwice. 07.03.2020
<p>Jarosław Przybył i Jose Kante</p>/Newspix
Jose Kante już na samym początku meczu został ukarany czerwoną kartką. Grająca praktycznie przez całe spotkanie w "10" Legia przegrała przy Łazienkowskiej z Piastem Gliwice 1:2. Zbigniew Boniek jest zdziwiony decyzją sędziego, który za przypadkowy faul "wyrzucił" napastnika zespołu z Warszawy z boiska.

Jarosław Przybył najpierw pokazał legioniście żółtą kartkę i wydawało się, że to adekwatna kara do przewinienia. Jednak po chwili do akcji wkroczył VAR. Po obejrzeniu powtórki arbiter zmienił swoją decyzję i pokazał Kante czerwony kartonik. To oznaczało, że gospodarze praktycznie cały mecz musieli grać w osłabieniu, co ewidentnie wpłynęło na losy i wynik pojedynku.

Decyzja Przybyła mocno zdziwiła prezesa PZPN, który zabrał głos w tej sprawie na Twitterze. 

Nie tylko Boniek nie zgadza się z czerwoną kartką dla Kante. Z takim werdyktem arbitra pogodzić się nie może też Cezary Kucharski. 

Legia przegrała z Piastem 1:2. "Wojskowi" utrzymali pozycję lidera, a będąca na drugim miejscu ekipa z Gliwic traci do nich 8 punktów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj