Jose Kante już na samym początku meczu został ukarany czerwoną kartką. Grająca praktycznie przez całe spotkanie w "10" Legia przegrała przy Łazienkowskiej z Piastem Gliwice 1:2. Zbigniew Boniek jest zdziwiony decyzją sędziego, który za przypadkowy faul "wyrzucił" napastnika zespołu z Warszawy z boiska.
Jarosław Przybył najpierw pokazał legioniście żółtą kartkę i wydawało się, że to adekwatna kara do przewinienia. Jednak po chwili do akcji wkroczył VAR. Po obejrzeniu powtórki arbiter zmienił swoją decyzję i pokazał Kante czerwony kartonik. To oznaczało, że gospodarze praktycznie cały mecz musieli grać w osłabieniu, co ewidentnie wpłynęło na losy i wynik pojedynku.
Decyzja Przybyła mocno zdziwiła prezesa PZPN, który zabrał głos w tej sprawie na Twitterze.
Nie tylko Boniek nie zgadza się z czerwoną kartką dla Kante. Z takim werdyktem arbitra pogodzić się nie może też Cezary Kucharski.
Legia przegrała z Piastem 1:2. "Wojskowi" utrzymali pozycję lidera, a będąca na drugim miejscu ekipa z Gliwic traci do nich 8 punktów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|