Dziennik Gazeta Prawana logo

Legia jedzie do Płocka. Lech we Wrocławiu zagra o pierwsze zwycięstwo w sezonie

10 września 2020, 12:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tomas Pekhart i Domagoj Antolic
<p>Tomas Pekhart i Domagoj Antolic</p>/shutterstock
Broniąca tytułu Legia Warszawa zagra w piątek na wyjeździe z Wisłą Płock w trzeciej kolejce piłkarskiej ekstraklasy. Ciekawie powinno być w sobotę we Wrocławiu, gdzie wicelider Śląsk podejmie wicemistrza Lecha Poznań, pozostającego na razie bez zwycięstwa.

Ekstraklasowe drużyny wracają na boiska po przerwie na mecze reprezentacji w Lidze Narodów.

Trwająca prawie dwa tygodnie pauza zapewne przydała się Legii. Koniec sierpnia nie był bowiem udany dla warszawskiego zespołu. Najpierw podopieczni Aleksandara Vukovica odpadli w 2. rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów, przegrywając u siebie po dogrywce z Omonią Nikozja 0:2, a następnie ulegli na Łazienkowskiej w ekstraklasie Jagiellonii Białystok 1:2.

Szansą na rehabilitację będzie piątkowy mecz w Płocku z Wisłą o godz. 20.30. "Nafciarze" na razie mają na koncie dwa remisy. O ile jednak nie zachwycili na inaugurację z beniaminkiem Stalą Mielec, dość szczęśliwie remisując u siebie 1:1, o tyle w wyjazdowym meczu z Lechem (2:2) zaprezentowali się całkiem dobrze. W obu spotkaniach piłkarze z Płocka uratowali punkt w ostatnich minutach.

Trzecią kolejkę zainauguruje w piątek o godz. 18 mecz Jagiellonii, podbudowanej zwycięstwem nad Legią, z beniaminkiem Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Po dwóch kolejkach PKO BB Ekstraklasy tylko trzy drużyny mają komplet punktów - Górnik Zabrze, Śląsk Wrocław i KGHM Zagłębie Lubin.

Każdy z tych zespołów zagra teraz z wymagającym rywalem. Szczególnie ciekawie powinno być w sobotni wieczór we Wrocławiu, gdzie Śląsk podejmie Lecha. Wprawdzie "Kolejorz" nie wygrał jeszcze ligowego meczu w tym sezonie, ale ma duży potencjał, kilku kadrowiczów w składzie i spore aspiracje.

Zabrzanie podejmą w niedzielę Lechię Gdańsk, natomiast drużynę z Lubina czeka w poniedziałek teoretycznie trudna przeprawa w Bełchatowie z występującym tam w roli gospodarza i prezentującym dobry futbol Rakowem Częstochowa.

Ciekawe, czy w trzeciej kolejce przełamie się wreszcie któryś z beniaminków. Na razie

Stal, Podbeskidzie i Warta Poznań pozostają bez ligowego zwycięstwa. Teraz znów może być im ciężko.

Mielczanie zmierzą się w sobotę na wyjeździe z triumfatorem Pucharu Polski Cracovią. "Pasy" rozpoczęły sezon z pięcioma ujemnymi punktami, odjętymi w ramach kary za czyny korupcyjne z sezonu 2003/04. Cztery z tych punktów Cracovia już odrobiła.

Warta występująca jako gospodarz w Grodzisku Wielkopolskim podejmie tego dnia trzecią drużynę poprzedniego sezonu i mistrza kraju 2019 - Piasta Gliwice. Natomiast Podbeskidzie czeka wspomniany daleki wyjazd na piątkowy mecz w Białymstoku.

Obecny sezon ekstraklasy jest pod kilkoma względami wyjątkowy. Po raz ostatni (o ile w przyszłości znów nie będzie reformy) występuje 16 drużyn. Od sezonu 2021/22 w rozgrywkach uczestniczyć będzie już 18. W związku z tym w maju 2021 roku spadnie tylko jeden zespół, a z pierwszej ligi awansują trzy.

Z uwagi na krótszy niż zwykle sezon odbędzie się tylko 30, a nie - jak dotychczas - 37 kolejek. Nie będzie fazy finałowej, z podziałem na grupy mistrzowską i spadkową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj