Oficjalnie jako szkoleniowiec Legii zadebiutuje w czwartkowy wieczór w spotkaniu z kosowską Dritą Gnjilane w 3. rundzie el. Ligi Europy.

Reklama

Na stanowisku Michniewicz zastąpił Aleksandara Vukovica, któremu nie wiodło się ze stołecznym zespołem na początku sezonu. Legia odpadła w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, poza tym przegrała obydwa spotkania w ekstraklasie na swoim stadionie. W tabeli obrońcy tytułu zajmują siódme miejsce.

50-letni Michniewicz od trzech lat jest trenerem młodzieżowej reprezentacji Polski i - według Legii - do wygaśnięcia umowy z PZPN w listopadzie ma łączyć obie funkcje. Wcześniej był trenerem m.in. Lecha Poznań, z którym sięgnął po Puchar Polski i Superpuchar, Zagłębia Lubin, z którym wywalczył mistrzostwo kraju, Arki Gdynia, Widzewa Łódź, Podbeskidzia Bielsko-Biała, Pogoni Szczecin i Bruk-Betu Termaliki Nieciecza.

Wielokrotnie przyjeżdżał na Łazienkowską z różnymi drużynami, ale w ostatnich latach jego podopieczni z Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, Pogoni czy Podbeskidzia i Widzewa najczęściej przegrywali w Warszawie z Legią, czasem zdarzały się remisy jak Termalice 1:1 w 2017 roku.

W niedzielę przeciwnikiem będzie Śląsk, który plasuje się na czwartej pozycji. Wrocławianie ostatnio ponieśli pierwszą porażkę w lidze, ulegając Pogoni w Szczecinie 0:1, po golu straconym z karnego w 89. minucie.

W niedzielę miało się odbyć także spotkanie Lecha z Pogonią (o godz. 15), ale do niego nie dojdzie na wniosek gospodarzy. Poznański zespół w środę pokonał w Nikozji Apollon Limassol 5:0 i zakwalifikował się do ostatniej rundy eliminacji Ligi Europy. „Kolejorz” chce mieć więcej czasu na przygotowania do walki o rundę grupową, bowiem już w środę lub czwartek (30 września – 1 października) zmierzy się ze zwycięzcą spotkania Royal Charleroi (Belgia) - Partizan Belgrad (Serbia).

W europejskich pucharach jest także Piast Gliwice, który w czwartek spotka się w Danii z FC Kopenhaga.

Swój mecz w ekstraklasie Piast ma zaplanowany na wyjeździe w poniedziałek z PGE FKS Stal Mielec.

W tabeli Lech jest dopiero 10., zaś gliwiczanie na ostatniej, 16. pozycji. Nie wygrali ani razu i nie strzelili ani jednego gola; zgromadzili zaledwie jedno „oczko”.

Na czele natomiast Górnik Zabrze z kompletem 12 punktów i rewelacyjnym bilansem bramek 12-3. W klasyfikacji strzelców prowadzi Jesus Jimenez z Górnika – 5 trafień.

W piątek podopieczni trenera Marcina Brosza podejmą słabo spisującą się Wisłę Kraków. „Biała Gwiazda” jest bez zwycięstwa w rozgrywkach. Wygranej nie ma jeszcze parę klubów, w tym beniaminek Warta Poznan, który tego samego dnia zagra w Płocku z Wisłą.

W sobotę niespodziewany wicelider Raków Częstochowa spotka się w Krakowie z Cracovią, która została ukarana odjęciem pięciu punktów za korupcję. Cracovia odniosła jedno zwycięstwo, trzy mecze zremisowała i jest już na „plusie”.

W Gdańsku Lechia zagra z Podbeskidziem, a w sobotni wieczór trzecia w klasyfikacji Jagiellonia Białystok z KGHM Zagłębie, który opuścił Damjan Bohar. Słoweniec został piłkarzem chorwackiego NK Osijek, a lubinianie zarobią na transferze około 600 tys. euro.

Program 5. kolejki: piątek, 25 września Wisła Płock - Warta Poznań (godz. 18.00) Górnik Zabrze - Wisła Kraków (20.30) sobota, 26 września Cracovia Kraków - Raków Częstochowa (15.00) Lechia Gdańsk - Podbeskidzie Bielsko-Biała (17.30) Jagiellonia Białystok - KGHM Zagłębie Lubin (20.00) niedziela, 27 września Legia Warszawa - Śląsk Wrocław (17.30) Poniedziałek, 28 września PGE FKS Stal Mielec - Piast Gliwice (18.00)

Reklama