Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła Kraków z Rakowem bez Żukowa. Kazach przeszedł operację

6 sierpnia 2021, 20:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Gieorgij Żukow podczas meczu z KGHM Zagłębiem Lubin
<p>Gieorgij Żukow podczas meczu z KGHM Zagłębiem Lubin</p>/Newspix
Wisła Kraków do niedzielnego meczu 3. kolejki ekstraklasy z Rakowem Częstochowa przystąpi bez Gieorgija Żukowa. Piłkarz "Białej Gwiazdy" złamał kość śródręcza i przeszedł zabieg.

W środę wiślacy rozegrali towarzyski mecz z SSC Napoli z okazji jubileuszu 115-lecia klubu przegrywając 1:2. Spotkanie to okazało się pechowe dla pomocnika "Białej Gwiazdy" Żukowa, który upadając podparł się ręką, złamał jedną z kości śródręcza i musiał poddać się zabiegowi.

Trener Adrian Gula na pewno nie będzie mógł skorzystać z Kazacha w spotkaniu z Rakowem, ale rokowania odnośnie jego powrotu do treningów są optymistyczne. Według wstępnych planów już w poniedziałek ma ćwiczyć indywidulanie, będzie też mógł grać w specjalnym opatrunku.

Wszystko wskazuje na to, że Żukowa zastąpi Nikola Kuveljić. Serb dał dobrą zmianę w ostatnim meczu ligowym z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Poza tym gotowy do gry jest Patryk Plewka, który leczył kontuzję przez kilka miesięcy, a przeciwko Napoli pojawił się na murawie na ostatnie 10 minut.

Ponadto do zdrowia powrócił inny środkowy pomocnik - Stefan Savić. W kadrze na spotkanie z Rakowem znajdzie się prawdopodobnie po raz pierwszy w tym sezonie Jakub Błaszczykowski. Niezagrożony jest też występ stopera Macieja Sadloka.

 wyjaśnił trener Gula.

Lis out, Kieszek in

W czwartek Wisła sfinalizowała transfer do tureckiego Altay SK bramkarza Mateusza Lisa, jednocześnie podpisano kontrakt z doświadczonym Pawłem Kieszkiem, reprezentującym ostatnio barwy portugalskiego Rio Ave.

Gula przyznał, że Kieszek odbył tylko jeden trening z drużyną, ale jest gotowy, aby „z marszu” wejść do zespołu. Wydaje się jednak, że przeciwko Rakowowi wiślackiej bramki strzegł będzie Mikołaj Biegański. 19-latek zaliczył już debiut w ekstraklasie przeciwko Bruk-Betowi, a w meczu z Napoli popisał się obroną rzutu karnego wykonywanego przez Mattea Politano.

Wisła po dwóch kolejkach ma w swoim dorobku cztery punkty i jest liderem ekstraklasy. Raków to będzie jednak najtrudniejszy rywal z dotychczasowych. Wicemistrzowie Polski mogą odczuwać trudy czwartkowego spotkania pucharowego z Rubinem Kazań, można się też spodziewać, że trener Marek Papszun nie skorzysta ze wszystkich swoich kluczowych zawodników. To może zwiększyć szanse krakowskiego zespołu, który jednak musi zagrać zdecydowanie lepiej niż ostatnio w Niecieczy, gdzie zremisował 2:2.

Rakowa nie można lekceważyć

Gula pochlebnie wypowiedział się o częstochowskim zespole.

 podkreślił.

Słowacki szkoleniowiec liczy też na lepszą postawę swojego zespołu niż przed tygodniem w Niecieczy.

 zapewnił.

Mecz Wisły z Rakowem rozpocznie się w niedzielę o godz. 17.30

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj