Dziennik Gazeta Prawana logo

Minuta, która wstrząsnęła Niecieczą. Dwa zabójcze ciosy Lecha

13 sierpnia 2021, 19:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłka w bramce gospodarzy po strzale Douglasa
<p>Piłka w bramce gospodarzy po strzale Douglasa</p>/Newspix
Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała z Lechem Poznań 1:3 (1:2) w pierwszym meczu 4. kolejki piłkarskiej PKO Bank Polski Ekstraklasy. W pierwszej połowie gospodarze stracili dwa gole w ciągu minuty

Spotkanie to ułożyło się dla "Kolejorza" idealnie. W 3. minucie goście wywalczyli rzut wolny przed polem karnym. Do ustawionej piłki podbiegł Barry Douglas i posłał ją w górny róg.

Gospodarze jeszcze nie ochłonęli po stracie gola, a już przegrywali 0:2. Agresywny pressing Lecha wymusił błąd na Tomaszu Losce, który podał piłkę wprost do Joao Amarala. Portugalczyk skorzystał z tego prezentu i umieścił piłkę w siatce.

Po objęciu dwubramkowego prowadzenia w grę poznaniaków wkradło się trochę nonszalancji. W 13. minucie, po świetnym zgraniu Murisa Mesanovica, sam przed Mickey’m van der Hartem znalazł się Mateusz Grzybek. Holender popisał się dobrą interwencją i nogą obronił strzał pomocnika Bruk-Betu.

Potem mecz był wyrównany. Nieco lepsze okazje bramkowe mieli goście, jednak zarówno Michał Skóraś i Amaral nie trafili w bramkę strzelając z kilku metrów.

Za to tuż przed przerwą gospodarze zdobyli kontaktową bramkę. Najpierw Paweł Żyro oddał groźny strzał zza pola karnego, po którym piłka odbita od jednego z rywali i przeleciała tuż obok słupka. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, nieodpowiedzialnie zachował się Bartosz Salamon, który pociągnął na koszulkę Grzybka. Arbiter podyktował "jedenastkę", a jej pewnym egzekutorem był Piotr Wlazło.

Ishak ustalił wynik meczu 

Zaraz po przerwie van der Hart popisał się świetną interwencją, broniąc strzał zza pola karnego Ernesta Terpiłowskiego. Gospodarza posiadali lekką przewagę, goście nastawili się na kontrataki. W 72. minucie wprowadzony chwilę wcześniej Filip Marchwiński świetnie zagrał do Pedra Tiby, ale strzał Portugalczyka ofiarnym wślizgiem zablokował Artem Putiwcew.

Lech zadbał jednak o to, aby uniknąć nerwowej końcówki. W 81. minucie po rozegraniu rzutu rożnego Mikael Ishak głową skierował piłkę do bramki. To kompletnie załamało gospodarzy, którzy pogodzili z porażką.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lech Poznań 1:3 (1:2)

Bramki: 0:1 Barry Douglas (3-wolny), 0:2 Joao Amaral (3), 1:2 Piotr Wlazło (42-karny),  1:3 Mikael Ishak (81).

Żółte kartki - Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Wiktor Biedrzycki, Piotr Wlazło, Mateusz Grzybek, Paweł Żyra. Lech Poznań: Barry Douglas.

Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec). Widzów 4 595. 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Tomasz Loska – Nemanja Tekijaski, Wiktor Biedrzycki (30 Paweł Żyro), Artem Putiwcew - Mateusz Grzybek, Adam Radwański (69. Martin Zeman), Piotr Wlazło, Samuel Stefanik (81. Michal Hubinek), Marcin Wasielewski (46. Adam Hlousek) - Ernest Terpiłowski, Muris Mesanovic (69. Roman Gergel) .

Lech Poznań: Mickey van der Hart - Alan Czerwiński (46. Antonio Milic), Bartosz Salamon, Lubomir Satka, Barry Douglas - Michał Skóraś (71. Filip Marchwiński), Jesper Karlstroem, Joao Amaral (53. Nika Kwekweskiri), Pedro Tiba (85. Dani Ramirez), Jakub Kamiński - Mikael Ishak (85. Artur Sobiech).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj