"Pasy" zaczęły sezon w fatalnym stylu i z jednym wywalczonym punktem zajmują ostatnie miejsce w tabeli. W poprzedniej kolejce krakowianie ulegli 0:3 Lechii Gdańsk, choć przez długie minuty toczyli wyrównaną walkę.
- stwierdził Probierz, który znowu odniósł się do zarzutów, że w Cracovii gra za dużo obcokrajowców.
zaapelował.
W meczu z Jagiellonią Probierz nie będzie mógł - jak ostatnio - skorzystać z skrzydłowego Thiago i napastnika Filipa Balaja. O ile Brazylijczyk, który zerwał więzadła w kolanie, nie zagra przez najbliższych kilka miesięcy, to Słowak już rozpoczął treningi indywidualne i za dwa tygodnie powinien wrócić do pełnej dyspozycji.
Jagiellonia ma w swoim dorobku siedem punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli. W ostatniej kolejce przegrała jednak niespodziewanie 1:3 z Górnikiem Zabrze. Szkoleniowiec "Pasów" zwrócił uwagę, że sobotni rywal wszystkie mecze rozegrał na swoim stadionie, a Cracovia miała trzy wyjazdy.
Z Jagiellonią odniósł sukcesy
Probierz przez wiele lat był trenerem Jagiellonii, doprowadził ten zespół do zdobycia Pucharu Polski i wicemistrzostwa kraju.
zauważył dodając, że Jagiellonia to doświadczony zespół, a jego liderami są Taras Romanczuk i Martin Pospisil. To właśnie tym piłkarzom jego podopieczni muszą skutecznie się przeciwstawić w środku pola, jeśli chcą myśleć o zwycięstwie.
Życzenia dla nowego prezesa PZPN
Probierz pogratulował także nowemu prezesowi PZPN Cezaremu Kuleszy, z którym owocnie współpracował w Jagiellonii.
- powiedział.
Sobotni mecz Cracovii z Jagiellonią rozpocznie się w stolicy Małopolski o godz. 17.30.