Ennali popisał się kapitalnym dryblingiem
Gospodarze na prowadzenie wyszli w 25. minucie. Do siatki gości trafił Szymon Czyż.
Po upływie kolejnych dziesięciu minut było już 2:0. Autorem drugiego gola dla miejscowych był Lawrence Ennali, który popisał się efektownym dryblingiem.
Ramirez autorem honorowej bramki
Trzecia bramkę dla Górnika w 63. minucie zdobył Kamil Lukoszek. 22-latek zdecydował się na uderzenie sprzed pola karnego. Wyszło idealnie.
W 85. minucie Dani Ramirez zaliczył honorowe trafienie dla ŁKS.
Wynik meczu na 4:1 tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego ustalił Filipe Nascimento.
Drużyna trenera Urbana wiosną w ekstraklasie punktuje najlepiej z całej stawki. Górnik jest drugi w tabeli i do prowadzącej Jagiellonii Białystok traci pięć punktów. ŁKS jest ostatni i w przyszłym sezonie będzie grał w I lidze.
Górnik Zabrze - ŁKS Łódź 4:1 (2:0)
Bramki: 1:0 Szymon Czyż (25), 2:0 Lawrence Ennali (35), 3:0 Kamil Lukoszek (63), 3:1 Dani Ramirez (85), 4:1 Filipe Nascimento (90)
Żółta kartka - Górnik Zabrze: Dani Pacheco, Kryspin Szcześniak. ŁKS Łódź: Levent Gulen, Riza Durmisi, Adrien Louveau
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Widzów: 20 253
Górnik Zabrze: Daniel Bielica - Boris Sekulic (78. Paweł Olkowski), Kryspin Szcześniak, Rafał Janicki, Erik Janza - Kamil Lukoszek, Dani Pacheco, Szymon Czyż (61. Lukas Podolski), Damian Rasak (78. Filipe Nascimento), Lawrence Ennali (61. Sebastian Musiolik) - Adrian Kapralik (78. Soichiro Kozuki)
ŁKS Łódź: Aleksander Bobek - Kamil Dankowski, Rahil Mammadov, Levent Gulen, Riza Durmisi - Kay Tejan (73. Piotr Janczukowicz), Adrien Louveau (80. Thiago Ceijas), Dani Ramirez, Engjell Hoti (59. Jakub Letniowski), Husein Balic (73. Bartosz Szeliga) - Stipe Juric (59. Antoni Młynarczyk)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.