Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja zatrzymała kiboli. Atakowali przechodniów na ulicach Chorzowa

26 czerwca 2025, 09:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Policja zatrzymała kiboli. Atakowali przechodniów na ulicach Chorzowa
Policja zatrzymała kiboli. Atakowali przechodniów na ulicach Chorzowa/Shutterstock
Policja zatrzymała trzech kiboli, którzy w połowie czerwca w kolumnie samochodów pojechali do Chorzowa i atakowali przechodniów. Mężczyźni to mieszkańcy Mysłowic, Trzebini i Katowic w wieku od 21 do 43 lat. Odpowiedzą m.in. za udział w zbiegowisku i pobiciu o charakterze chuligańskim.

Kibole atakowali postronne osoby

Podejrzani zostali zatrzymani dzięki działaniom śląskich policjantów z kilku jednostek – podała w czwartek komenda wojewódzka w Katowicach. Mundurowi zapowiadają kolejne zatrzymania. 17 czerwca w Chorzowie pojawiło się kilka samochodów z chuliganami katowickiego klubu sportowego. Zamaskowani mężczyźni poruszali się kolumną i atakowali pseudokibiców powiązanych z chorzowskim klubem piłkarskim i postronne osoby. Zaniepokojeni mieszkańcy zadzwonili na numer alarmowy.

Świadkowie relacjonowali, że agresorzy mieli ze sobą kije bejsbolowe oraz inne niebezpieczne narzędzia. Na miejsce od razu zostali skierowani policjanci z katowickiego oddziału prewencji, jednak po dotarciu nikogo już nie zastali. Na podstawie nagrań opublikowanych w sieci i relacji osób postronnych kryminalni z Chorzowa wszczęli czynności pod kątem przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu - opisywał zespół prasowy śląskiej policji.

W mieszkaniach zatrzymanych znaleziono narkotyki

Sprawą zajęli się kryminalni z Chorzowa i śledczy z Wydziału do Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców i do walki z Przestępczością Narkotykową z komendy w Katowicach. Do działań włączyli się również policjanci z komendy wojewódzkiej w Katowicach. W toku pracy operacyjnej oraz analizy zebranych materiałów szybko wytypowali osoby odpowiedzialne za ataki - zaznaczyła śląska policja.

W poniedziałek policjanci z Chorzowa i Katowic, wspierani przez mundurowych z Jaworzna, Mysłowic i Rudy Śląskiej, zatrzymali 21-letniego mieszkańca Mysłowic, 26-latka z Trzebini i 43-letniego mieszkańca Katowic, powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców katowickiego klubu piłkarskiego. Kryminalni w ich mieszkaniach znaleźli narkotyki – marihuanę, amfetaminę, MDMA i pieniądze w kwocie prawie 30 tys. zł. Dodatkowo u mieszańca Mysłowic zabezpieczyli broń gazową.

W Prokuraturze Rejonowej w Chorzowie zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w zbiegowisku i pobicia o charakterze chuligańskim oraz posiadania narkotyków. Ponadto mieszkańcowi Mysłowic przedstawiono zarzut kierowania pojazdem pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień.

Policja zapobiegła ustawce kiboli

Na początku czerwca przed meczem Polska - Mołdawia na Stadionie Śląskim w Chorzowie mundurowi interweniowali, gdy dwie grupy szalikowców różnych klubów piłkarskich zgromadziły się w Parku Śląskim, by wziąć udział w ustawce. Policjanci wylegitymowali 330 osób z województw: wielkopolskiego, łódzkiego, małopolskiego, kujawsko-pomorskiego oraz śląskiego; część z nich nie została wpuszczona na stadion. Jak podaje policja, tamte wydarzenia zapoczątkowały serię konfrontacji pomiędzy pseudokibicami w różnych częściach woj. śląskiego.

Kilka dni później w pobliżu autostrady A1 niedaleko Mszany grupa około 60 zamaskowanych pseudokibiców Ruchu Chorzów zablokowała przejazd dwóch autokarów, którym jechali kibice GKS-u Jastrzębie. Bójce zapobiegli mundurowi z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach. Podczas interwencji padł strzał z broni gładkolufowej.

We wtorek policjanci w Katowicach-Ligocie wylegitymowali kilkudziesięciu pseudokibiców z Chorzowa, którzy przyjechali do tego miasta samochodami. W ich autach mundurowi znaleźli kominiarki, rękawice do walk i ochraniacze na zęby. Według policji zamierzali doprowadzić do konfrontacji z katowickimi kibicami. Policja na razie nie łączy tego wydarzenia z atakiem na przechodniów 17 czerwca w Chorzowie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z wiedzy ogólnej. Wykształcenie wpłynie na wynik. Mniej niż 20/30 oznacza braki w edukacji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj