Dziennik Gazeta Prawana logo

Arsenal i Tottenham krok od awansu. Dynamo Kędziory miało niewiele do powiedzenia

11 marca 2021, 23:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Giorgos Masouras i Thomas Partey
<p>Giorgos Masouras i Thomas Partey</p>/PAP/EPA
Dwie londyńskie drużyny są blisko awansu do ćwierćfinału piłkarskiej Ligi Europy. W czwartek, w pierwszych spotkaniach 1/8 finału Tottenham Hotspur pokonał u siebie Dinamo Zagrzeb 2:0, a Arsenal wygrał na wyjeździe z Olympiakosem Pireus 3:1.

Tottenham przez całe spotkanie kontrolował wydarzenia na boisku, a obie bramki zdobył Harry Kane. Wynik otworzył w 25. minucie, a ustalił w 70.

Arsenal miał znacznie więcej problemów, choć zaczął dobrze i do przerwy prowadził po golu Martina Oedegaarda. To pierwszy w barwach londyńczyków gol Norwega wypożyczonego w styczniu z Realu Madryt.

W 58. minucie wyrównał jednak Youssef El Arabi. "Kanonierzy" do awansu bardzo przybliżyli się w ostatnim kwadransie. Najpierw trafił Gabriel, a następnie Mohamed Elneny.

Dużą zaliczkę wypracowała sobie AS Roma, pokonując u siebie Szachtara Donieck. Takim samym wynikiem zakończył się mecz Ajaxu Amsterdam z Young Boys Berno.

Wcześniej, w szlagierowo zapowiadającym się meczu Manchester United zremisował u siebie z AC Milan 1:1. "Czerwone Diabły" objęły prowadzenie w 50. minucie po golu Amada Diallo. Mediolańczycy wyrównali dopiero w doliczonym przez sędziego czasie gry, dzięki trafieniu głową Simona Kjaera. Wcześniej po analizie VAR arbiter nie uznał dwóch goli dla gości.

Historia konfrontacji między tymi zespołami przemawia za Milanem. We wcześniejszych oficjalnych meczach mierzyły się dziesięć razy - w pięciu dwumeczach w Pucharze Europy i jego następcy Lidze Mistrzów. Oba wygrały po pięć spotkań, ale tylko raz do następnej rundy awansował Manchester.

Natomiast Dynamo Kijów, z Tomaszem Kędziorą w składzie, przegrało na własnym stadionie z Villarrealem 0:2. Gospodarze nie mieli wiele do powiedzenia i Hiszpanie są blisko awansu. Bramki dla gości zdobyli Pau Torres w 30. i Raul Albiol w 52. minucie. Polski obrońca rozegrał całe spotkanie.

Rewanże zaplanowano na 18 marca. Finał LE 2020/21 ma zostać rozegrany 26 maja w Gdańsku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj