Dziennik Gazeta Prawana logo

Zrinjski Mostar kolejnym rywalem Legii Warszawa w Lidze Konferencji

25 października 2023, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kacper Tobiasz
Kacper Tobiasz/Newspix
Zrinjski Mostar w czwartek o godzinie 21.00 podejmie Legię Warszawa w trzeciej kolejce fazy grupowej piłkarskiej Ligi Konferencji. Będzie to trzecie starcie tych drużyn w historii. W 2016 roku legioniści pokonali bośniacki klub w eliminacjach Ligi Mistrzów.

HSK Zrinjski to aktualny mistrz Bośni i Hercegowiny. W poprzednim sezonie tamtejszej ekstraklasy zespół ten w 33 kolejkach zgromadził 78 punktów (25 zwycięstw, trzy remisy, pięć porażek). Rywal wicemistrza Polski wygrał również rozgrywki Pucharu Bośni i Hercegowiny, pokonując w finale 1:0 FK Velez. Po rozegraniu 10 spotkań w nowym sezonie ligowym Zrinjski ma na koncie 22 punkty i zajmuje trzecią lokatę. Prowadzi FK Borac Banja Luka z dorobkiem 26 pkt. W niedzielę Zrinjski zremisował bezbramkowo z liderem bośniackiej ekstraklasy.

Klub założony w 1905 roku dopiero w tym sezonie pierwszy raz awansował do fazy grupowej europejskich pucharów.

Zrinjski Mostar jako mistrz kraju grę w europejskich pucharach rozpoczął od 1. rundy eliminacji Ligi Mistrzów, w której wygrał z armeńskim Urartu Erywań (1:0, 2:3 pd. k. 4-3). W 2. rundzie drużyna ta przegrała ze słowackim Slovanem Bratysława (0:1, 2:2). W 3. rundzie eliminacji Ligi Europy Bośniacy wyeliminowali islandzki Breioablik (6:2, 0:1). Grę w fazie grupowej Ligi Konferencji rywalowi Legii zapewniła porażka w 4. rundzie eliminacji Ligi Europy z austriackim Linzer ASK (1:2, 1:1).

Klub z Mostaru od sezonu 2004/05 osiem razy wygrał ligę bośniacką. Ma też w dorobku dwa puchary kraju. Zawodnikami tego klubu są m.in. Ivan Jukic (w przeszłości Korona Kielce), Zvonimir Kozulj (wcześniej Pogoń Szczecin, Bruk-Bet Termalica Nieciecza, Sandecja Nowy Sącz) i Marko Maric (kiedyś Lechia Gdańsk).

W pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Konferencji mistrzowie Bośni sprawili sensację, gdyż do przerwy przegrywali 0:3 z AZ Alkmaar, a mimo to wygrali 4:3. W drugiej połowie dwie bramki zdobył Kozulj, którego z okresu pracy w Pogoni pamięta trener Legii Kosta Runjaic.

W drugiej kolejce Zrinjski przez długi czas remisował z Aston Villą w Birmingham, ale w czwartej minucie doliczonego czasu gola na 1:0 strzelił Szkot John McGinn, któremu asystował reprezentant Polski Matty Cash. Po dwóch kolejkach każda z czterech drużyn w grupie E ma trzy punkty.

Bośniackie kluby trzykrotnie trafiły na polskie drużyny w europejskich pucharach. W sezonie 2000/2001 Wisła Kraków w dwumeczu pokonała 3:1 NK Zeljeznicar w eliminacjach pucharu UEFA. W 2015 roku FK Sarajevo przegrało 0:1 i 0:2 z Lechem Poznań w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.

Rok później na tym samym etapie tych rozgrywek Zrinjski zremisował 1:1 z Legią, a w rewanżu uległ 0:2. Trzy bramki w tym dwumeczu dla ówczesnych mistrzów Polski zdobył węgierski król strzelców ekstraklasy - Nemanja Nikolic. Legioniści po 20 latach przerwy awansowali wówczas do fazy grupowej Champions League. W kolejnych rundach wyeliminowali słowacki AS Trenczyn i irlandzki Dundalk FC.

Według portalu Transfermarkt najwyżej wycenianym piłkarzem Zrinskiego jest Chorwat Mario Cuze (1 mln euro), który latem przeszedł z Dinama Zagrzeb. W tym sezonie we wszystkich rozgrywkach skrzydłowy strzelił dwa gole i zanotował cztery asysty w 17 meczach. Najbardziej bramkostrzelnym napastnikiem jest natomiast Bośniak Nemanja Bilbija - autor 10 goli i czterech asyst w 20 występach. Ważnym punktem obrony Zrinjskiego jest serbski stoper Slobodan Jakovljevic, który w tym sezonie trzy razy wpisał się na listę strzelców.

W sezonie 2003/04 w Zrinjskim grał Luka Modric, który został wypożyczony z Dinama Zagrzeb. Obecny piłkarz reprezentacji Chorwacji i Realu Madryt miał wówczas 18 lat.

Mostar jest zlokalizowany w południowo-zachodniej części Bośni i Hercegowiny. Najważniejszym zabytkiem miasta jest położony w centrum XVI-wieczny kamienny Stary Most, który został wpisany na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj