Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Mistrzów: Juventus przegrał, ale z honorem

7 czerwca 2015, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrea Barzagli, Giorgio Chiellini i Gianluigi Buffon
Andrea Barzagli, Giorgio Chiellini i Gianluigi Buffon/PAP/EPA
Juventus Turyn przegrał w finale piłkarskiej Ligi Mistrzów z Barceloną 1:3 (0:1). Mistrzowie Włoch są chwaleni w swoim kraju. Włosi doceniają, że ich zespół doszedł tak daleko, a w berlińskim finale momentami dotrzymywał kroku Barcelonie.

"Brava Juve, ci hai provato", "Bravo Juventus, przynajmniej spróbował" - tytułuje w internetowym wydaniu "La Gazzetta dello Sport". Dziennik uważany za biblię włoskich kibiców, nie ma wątpliwości, że z Berlina turyński klub powraca z podniesionym czołem. Gracze Barccelony, uważani w ostatnich dniach za zwykłych ziemian, znów nazwani są Marsjanami, a ich styl gry uznany za nieosiągalny dla zwykłych śmiertelników. Którym przez moment, przy stanie jeden do jednego, wydawało się, że mają jakiekolwiek szanse. Złudzenia te szybko rozwiał kolejny samotny spacer Messiego z piłką przez połowę boiska i ciarki strachu na plecach obrońców Juventusu.

Juventusowi pozostaje satysfakcja, że tym finałem uszlachetnił włoską piłkę nożną, pozostającą w kryzysie, rzucając na szalę serce, wolę i taką jakość gry, jaką dysponuje. "Nie można winić turyńskiego klubu, że nie było jej wiele" - kończy "La Gazzetta dello Sport". Turyńska "La Stampa", należąca do Fiata, podobnie jak Juventus, nie obawia się szukać przyczyn berlińskiej porażki. Jedną z nich, zdaniem dziennika, jest średnia wieku zespołu: 30 lat i 153 dni. Pociesza się natomiast, że trzej gwiazdorzy Barcelony - Messi, Suarez i Neymar - to Argentyńczyk, Urugwajczyk i Brazylijczyk. Ani jednego Hiszpana. Wstyd, powiedziałby Arrigo Sacchi, były trener narodowej reprezentacji Włoch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj