Niepokojące informacje napływają z Dortmundu. Przed autokarem, którym piłkarze klubu Borussia Dortmund zmierzali na ćwierćfinałowy mecz Ligi Mistrzów z AS Monaco eksplodowały trzy ładunki wybuchowe. Policja na razie nie wie, czy był to zamach terrorystyczny.
Wiadomo, że ranny został jeden z piłkarzy - Marc Bartra. Przewieziono go do szpitala. Według informacji podawanych przez niemiecki dziennik "Bild", ładunek wybuchowy został zdetonowany przed autokarem wiozącym drużynę, około 10 kilometrów przed stadionem Signal Iduna Park, gdzie miał się obyć mecz BVB z AS Monaco.
Bombenexplosion am Mannschaftsbus am Mannschaftshotel. Spieler in Sicherheit. Keine Gefahr im und am Stadion. Weitere Infos folgen. #bvbasm
— Borussia Dortmund (@BVB) 11 April 2017
Der BVB-Mannschaftsbus steht noch auf der Straße. Scheiben hinten kaputt #BVBASM pic.twitter.com/p7DPJoyU4K
— Sebastian Kolsberger (@Kolsi85) 11 kwietnia 2017
Incydent potwierdził klub w krótkim komunikacie opublikowanym na Twitterze. Grający w barwach Borussii, Łukasz Piszczek napisał w krótkiej wiadomości, że obok autokaru wybuchła bomba.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Powiązane