Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rozstrzelani przez Szeryfa". Hiszpańskie media szydzą z Realu

29 września 2021, 12:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Real Madryt - Sheriff Tyraspol
<p>Real Madryt - Sheriff Tyraspol</p>/PAP/EPA
Hiszpańscy komentatorzy z ironią komentują "historyczną porażkę" Realu Madryt na własnym stadionie z Sheriffem Tyraspol (1:2). Utytułowani gospodarze zostali pokonani przez debiutujących w elicie i rozgrywających pierwszy mecz wyjazdowy w Lidze Mistrzów zespół z Mołdawii.

Telewizja TVE, określając przegraną gospodarzy mianem historycznej, przypomniała, że w szeregach pogromców "Królewskich" wyróżniał się przede wszystkim wypożyczony z AEK Ateny grecki bramkarz Giorgos Athanasiadis.

Madrycki "AS" surowo krytykuje poczynania trenera Realu Carlo Ancelottiego, wypominając mu żółtą kartkę, jaką otrzymał za krytykowanie decyzji sędziów, a także źle obraną przez Włocha taktykę na mecz i "cztery nieudane zmiany zawodników".

Stołeczna gazeta z ironią pisze o "skuteczności" Karima Benzemy, który wprawdzie strzelił gola Sheriffowi, ale jego bramka "na niewiele się zdała”.

Dziennik przypomina, że 72. gol Francuza w Lidze Mistrzów przybliża go w klasyfikacji najlepszych strzelców tych rozgrywek do Roberta Lewandowskiego, który ma 75 trafień, ale "nic nie wniósł do poczynań +Królewskich+ i nie uchronił ich od porażki".

 - podsumował "AS".

Z kolei "Mundo Deportivo" nazywając zwycięstwo ekipy z Mołdawii na stadionie Santiago Bernabeu "sensacją roku", wskazuje, że debiutant w LM jest obecnie jedną z najpewniej zmierzających do awansu z fazy grupowej ekip.

- ocenił wtorkowy mecz wydawany w Katalonii dziennik sportowy.

Największa sensacja 

Firma analityczna Gracenote przekazała w środę, że porażka Realu z Sheriffem to najbardziej zaskakujący wynik LM od momentu uruchomienia przez nią w 2010 roku Euro Club Index. Jej statystycy wyliczyli, że matematyczne szanse na sukces gości wynosiły we wtorek 1,4 proc.

Poprzedni "rekord" należał do Celtiku Glasgow, który w listopadzie 2012 roku pokonał Barcelonę 2:1, a szanse na to szacowano wówczas na 7,1 proc.

Gola na wagę zwycięstwa w Madrycie zdobył dla mistrza Mołdawii w 89. minucie luksemburski pomocnik Sebastien Thill. Pierwszą bramkę dla gości uzyskał natomiast w pierwszej połowie wypożyczony z Legii Warszawa uzbecki napastnik Yasurbek Yakhshiboev.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj