Dziennik Gazeta Prawana logo

Ojciec nie mógł kupić biletu pięcioletniemu synowi

29 stycznia 2012, 08:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kibice AS Roma
Kibice AS Roma/Newspix
Do bezprecedensowej sytuacji doszło w Rzymie przed sobotnim meczem piłkarskiej ligi AS Roma - Bologna. Ojcu odmówiono sprzedaży biletu dla pięcioletniego syna, ponieważ... dziecko nie miało dokumentu identyfikacyjnego ani karty kibica.

Zdarzenie, o którym napisał portal internetowy Quotidiano, rozpętało dyskusję na temat przepisów dotyczących kibiców i ich interpretacji.

Groteskowość sytuacji podkreśla fakt, iż właścicielem stołecznego klubu jest amerykański miliarder Thomas DiBenedetto. W lipcu zapowiedział, że jego celem jest przyciągnięcie na stadion jak największej liczby rodzin z dziećmi. Wzorcem są dla niego imprezy sportowe w USA - mecze zawodowych lig koszykówki, hokeja czy baseballu.

Od 1 stycznia 2010 roku każdy fan we Włoszech, który chce oglądać spotkania z trybun musi mieć kartę kibica. Bez takiego dokumentu nikt nie może kupić biletu i wejść na stadion. Karty znane także w innych ligach, w tym polskiej, mają poprawiać bezpieczeństwo na obiektach i zapobiegać chuligańskim zajściom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj