Japończyk Shinji
Kagawa latem zmienił Borussię Dortmund na Manchester United.
Szybko zaaklimatyzował się w nowym klubie, w drugiej kolejce
ligi angielskiej strzelił nawet bramkę, ale jak przyznał nadal
nie rozumie, co mówi do niego trener sir Alex Ferguson.
Wszystko za sprawą szkockiego akcentu 71-letniego menedżera.- powiedział japoński pomocnik, który narzekał również na "dziwną wymowę" obecnego szkoleniowca.
W Manchesterze Kagawa jest już uwielbiany i to wcale nie za sprawą strzelonej przeciwko Fulham bramce, ale swojej osobowości i umiejętnościom. Porównywany jest do takich piłkarzy jak Bryan Robson czy Paul Scholes, a wielu twierdzi, że na ławce coraz częściej będzie siedział Wayne Rooney, który do tej pory był gwiazdą "Czerwonych Diabłów".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|