Polski bramkarz po rozstaniu z włoską Fiorentiną nadal jest bez pracy. Teraz jednak pojawiła się dla Artura Boruca szansa na zatrudnienie. Ale musi on przekonać do swoich umiejętności szkoleniowca Evertonu, w którym przebywa na testach.
David Moyes szuka doświadczonego bramkarza - informują angielskie media. Wybór padł na Boruca. Polak jest wolnym zawodnikiem i można go zatrudnić mimo zamkniętego już okna transferowego.
Jeśli Polak zyska uznanie w oczach szkoleniowca "The Tofees" to o miejsce w bramce będzie rywalizował z reprezentantem USA, Timem Howardem. Drugim golkiperem Evertonu jest Jan Mucha. Słowak wcześniej bronił barw Legii Warszawa, w której grał też w przeszłości Boruc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|