23-letni Breno będzie członkiem sztabu szkoleniowego drużyny rezerw bawarskiego klubu, występującej w lidze regionalnej, odpowiedniku IV ligi.
Breno, obiecujący obrońca, został kupiony przez Bayern Monachium w 2008 roku z Sao Paulo, brazylijski klub otrzymał za swojego pomocnika 12 mln euro. Do momentu skazania piłkarz zaliczył 28 spotkań w niemieckiej ekstraklasie.
W marcu 2012 roku brazylijski piłkarz, występujący wtedy - na zasadzie wypożyczenia - w FC Nűrnberg, doznał poważnej kontuzji kolana, a jej długotrwałe leczenie sprawiło, że Breno wpadł w depresję. To było z kolei jedną z przyczyn, które zaowocowały podpaleniem domu, w którym mieszkał.
Rzecznik prasowy zakładu karnego w Stadelheim, gdzie odbywał karę Breno, poinformował, że Breno istotnie uzyskał zgodę sądu oraz niemieckich władz imigracyjnych na zwolnienie przed upływem całego wyroku. powiedział rzecznik więzienia, dodając, że jednym z warunków, jakie obowiązują przy przedterminowym zwolnieniu jest codzienne meldowanie się w zakładzie karnym, gdzie były gracz Bayernu ma spędzać noce.
Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" poinformował tymczasem, że trener reprezentacji Brazylii Luis Felipe Scolari zaapelował do niemieckich władz oraz do Bayernu Monachium, by umożliwić Breno powrót do Brazylii i kontynuowanie kariery sportowej w ojczyźnie. - te słowa brazylijskiego szkoleniowca cytuje niemiecki dziennik.