Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Lewandowski szalał z żoną na imprezie Bayernu Monachium [WIDEO]

21 maja 2017, 09:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski/PAP/EPA
Robert Lewandowski zakończył sezon Bundesligi z 30 golami i nie został królem strzelców. O jedną bramkę więcej zdobył Pierre-Emerick Aubameyang. To jednak nie zepsuło nastoju napastnikowi Bayernu Monachium. Polak na klubowej imprezie zorganizowanej z okazji zdobycia mistrzostwa Niemiec szalał ze swoją małżonką.

Lewandowski, który był królem strzelców przed rokiem oraz w sezonie 2013/14, nie powiększył dorobku w sobotnim meczu z Freiburgiem (4:1). Piąty z rzędu tytuł zespół z Monachium zapewnił sobie już wcześniej.

Polak zakończył sezon Bundesligi z 30 golami po raz drugi z rzędu. W historii rozgrywek to udało się wcześniej tylko jednemu piłkarzowi - legendarnemu Gerdowi Muellerowi.

Title party at Postpalast | Robert Lewandowski and wife Anna pic.twitter.com/sEu54DYKrI

Bayern & Germany (@iMiaSanMia) 20 maja 2017

Ostatni mecz w karierze rozegrali w sobotę kapitan Bayernu Philipp Lahm oraz hiszpański pomocnik Xabi Alonso.

🏵🏆 #germanchampion #RobertLewandowski ❤

Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

Z kolei Aubameyang trafił dwukrotnie do siatki, w tym raz z rzutu karnego, w meczu z Werderem Brema, a jego zespół wygrał 4:3. Dzięki temu Borussia Dortmund zajęła trzecie miejsce w tabeli i awansuje bezpośrednio do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Na czwartej pozycji sezon zakończyli piłkarze Hoffenheim, którzy zremisowali u siebie z Augsburgiem 0:0 (Eugen Polanski był rezerwowym gospodarzy). "Wieśniaki" zagrają w eliminacjach LM.

Po raz pierwszy od sezonu 1973/74 zdarzyło się, aby dwóch piłkarzy zdobyło w jednym sezonie ligowym co najmniej 30 goli. Ponad 40 lat temu ta sztuka udała się Muellerowi oraz Juppowi Heynckesowi.

W barwach BVB nie wystąpił w sobotę Łukasz Piszczek. Do składu powrócił za to Marc Bartra - Hiszpan miał złamaną rękę i pauzował ponad miesiąc po zamachu na piłkarzy Borussii przed meczem z AS Monaco w Lidze Mistrzów.

Jakub Błaszczykowski z VfL Wolfsburg z powodu urazu nie wrócił po przerwie na plac gry, a jego zespół przegrał na wyjeździe z Hamburgerem SV 1:2. Ten wynik oznacza, że "Wilki" będą musiały rozegrać baraż o utrzymanie z trzecią ekipą zaplecza ekstraklasy. Drużyna z Hamburga pozostanie z kolei jedyną, która gra w Bundeslidze od początku rozgrywek. Zdegradowane są już SV Darmstadt i FC Ingolstadt.

W kadrze FC Koeln na mecz z Mainz (2:0) nie znalazł się Paweł Olkowski. Kolończycy dzięki zwycięstwu zakwalifikowali się do Ligi Europejskiej. W międzynarodowych rozgrywkach będą uczestniczyć po raz pierwszy od 25 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj