25-letni piłkarz Bruno Boban zmarł podczas sobotniego meczu trzeciej ligi - poinformowały miejscowe media. Do tragedii doszło w mieście Slavonski Brod na wschodzie kraju przy granicy z Bośnią i Hercegowiną.
Boban był zawodnikiem klubu Marsonia Slavonski Brod. W siódmej minucie spotkania z Slavoniją Pożega został trafiony piłką w klatkę piersiową i upadł na murawę. Mimo 45-minutowej reanimacji, nie udało się go uratować.
Dokładna przyczyna zgonu zostanie ustalona po sekcji zwłok.
Mecz w Slavonskim Brodzie został przerwany. Marsonia prowadziła od 3. minuty po bramce Josipa Balentovica.
To kolejna śmierć w futbolu w ostatnim czasie. W marcu zmarli 31-letni kapitan Fiorentiny Davide Astori, 18-letni zawodnik drugoligowego francuskiego Tours Thomas Rodriguez i 20-letni gracz drugoligowego norweskiego Kongsvinger IL Adrian Lillebekk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/PAP
Tematy: wideo
Powiązane
Zobacz
|