Pod koniec października zeszłego roku kibice Lazio rozlepili na Stadionie Olimpijskim w Rzymie naklejki z wizerunkiem ofiary holokaustu Anne Frank w koszulce AS Roma, czyli drużyny rywala. Incydent ten potępili natychmiast przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani, prezydent Włoch Sergio Mattarella i ówczesny premier Paolo Gentiloni.

Prokuratura w Wiecznym Mieście wszczęła dochodzenie w sprawie szerzenia nienawiści rasowej. Śledczy zidentyfikowali grupę sprawców tego czynu, wśród których byli też nieletni.

Oburzenie wyraził właściciel Lazio Claudio Lotito. Ogłosił wówczas, że jego klub będzie co roku w ramach akcji edukacyjnej zabierać 200 uczniów-kibiców na teren obozu Auschwitz.

Jak zapowiedziano, w wyjeździe zorganizowanym rok po antysemickim skandalu w delegacji klubu będzie jego kierownictwo oraz grupa piłkarzy z drużyny młodzieżowej. Reprezentacja ta dołączy do uczestników Podróży Pamięci, w którą od lat udają się uczniowie włoskich szkół średnich, poznających historię Zagłady. Będzie ich prawie 200, a towarzyszyć im ma burmistrz Rzymu Virginia Raggi.

Młodzież spotka się z ocalałymi z holokaustu. Podkreślono, że celem tej inicjatywy jest zwalczanie rasizmu i antysemityzmu.

Rzecznik klubu piłkarskiego Arturo Diaconale przypomniał, że podróż ta, to realizacja zobowiązania powziętego przez Claudio Lotito w czasie wizyty w rzymskiej synagodze przed rokiem.