Do sporej sensacji doszło w Bergamo. Miejscowa Atalanta w 20. kolejce włoskiej Serie A przegrała z SPAL Ferrara 1:2. Spory udział w zwycięstwie gości miał Arkadiusz Reaca, który zaliczył asystę przy jednym z goli.
Gospodarze prowadzili po pierwszej połowie 1:0 i nic nie zapowiadało niespodzianki. Jednak w drugiej części spotkania przyjezdni najpierw 54. min. doprowadzili do remisu, a zaledwie sześć minut później wyszli na prowadzenie.
Przy pierwszym golu dla SPAL swój udział miał Reca. Reprezentant Polski po rajdzie dograł piłkę w pole karne, a Andrea Petagna sierował ją do siatki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|