Dziennik Gazeta Prawana logo

Na Węgrzech piłkarscy kibice zasiądą na trybunach szybciej niż w Polsce

28 maja 2020, 11:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Patrik Hidic i Martin Palincsar
<p>Patrik Hidic i Martin Palincsar</p>/PAP
Od czwartku na Węgrzech kibice znowu pojawią się na trybunach - dotyczy to wszystkich wydarzeń sportowych, które odbywają się na świeżym powietrzu, w tym także meczów piłkarskich. Obowiązują przy tym jednak bardzo duże restrykcje.

Publiczność będzie mogła obserwować spotkania w okrojonej liczbie i musi zachowywać co najmniej 1,5-metrowe odstępy. To oznacza, że na stadionach może być zajęte co czwarte miejsce siedzące.

Węgierska ekstraklasa piłkarska nie grała - podobnie jak inne ligi europejskie - od połowy marca. Została zawieszona, gdy pandemia koronawirusa z dużą siłą zaatakowała Europę. Teraz powoli sportowy świat wraca do życia, choć w niewielu krajach rządy decydują się na wpuszczenie kibiców na trybuny. Na taki ruch zgodzili się także m.in. władze Serbii.

Liga węgierska wznowiła rozgrywki przed tygodniem, ale pierwsza kolejka odbyła się bez udziału publiczności.

Na Covid-19 choruje na całym świecie ponad 5,8 mln ludzi. Na Węgrzech liczba zakażonych wynosi ok. 3,8 tys. osób, w tym 509 zmarło. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj