39-letniemu zawodnikowi nie spodobała się jedna z decyzji sędziego. Piłkarz ruszył w stronę arbitra i zaczął mu ubliżać. Nikita Danczenko nie zamierzał tolerować takiego zachowania i sięgnął po czerwoną kartkę. To jeszcze bardziej rozjuszyło Szyrokowa, który rzucił się na sędziego.

Reklama

W wyniku tego ataku Danczenko trafił do szpitala. Lekarze musieli mu założyć kilka szwów. Na szczęście na tym się skończyło i arbiter mógł wrócić do domu. Natomiast Szyrokow po czasie zrozumiał, że popełnił wielki błąd. Piłkarz przeprosił za swoje zachowanie.