Przed ostatnią kolejką drużyna Flamengo wyprzedzała wicelidera o dwa punkty. Mogła więc sama zapewnić sobie tytuł bez patrzenia na wynik spotkania rywali w tabeli, ale zanotowała porażkę.
Z szansy na pierwsze od 1979 roku mistrzostwo kraju nie skorzystał jednak Internacional, który zremisował u siebie z Corinthians 0:0. W pierwszej połowie po analizie VAR cofnięto przyznany gospodarzom rzut karny. Na tej samej podstawie anulowano też trafienie, które zanotowali tuż przed przerwą.
Kolejny rok oczekiwania na mistrzostwo
- podkreślił ze łzami w oczach pomocnik Internacionalu Patrick.
Po zakończeniu spotkania w Sao Paulo zawodnicy gości zgromadzili się wokół telefonu komórkowego, na którym śledzili ostatnie sekundy spotkania Internacionalu. Gdy to zakończyło się korzystnym dla nich wynikiem, nastąpił wybuch radości.
- podsumował występujący w barwach Flamengo Diego.
Jego klub wygrał ligowe zmagania po raz ósmy w historii.