Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwa gole Ronaldo, trzy punkty Juventusu, Szczęsny na ławce rezerwowych

19 grudnia 2020, 23:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cristiano Ronaldo
<p>Cristiano Ronaldo</p>/PAP/EPA
Broniący tytułu piłkarze Juventusu Turyn pewnie pokonali na wyjeździe Parmę 4:0 w 13. kolejce włoskiej ekstraklasy. Dwie bramki uzyskał Portugalczyk Cristiano Ronaldo, który z 12 trafieniami prowadzi w klasyfikacji strzelców.

Dzięki zwycięstwu mistrz Włoch awansował na drugie miejsce z 27 punktami. Takim samym dorobkiem może pochwalić się trzeci Inter Mediolan, a w tabeli prowadzi AC Milan, który ma o jeden punkt więcej.

Dominacja "Starej Damy" w Parmie nie podlegała dyskusji, a zwycięstwo ani przez chwilę nie było zagrożone. Ataki gości przyniosły pierwszy efekt w 23. minucie, kiedy do siatki trafił Szwed Dejan Kulusevski. Później gole zdobył Ronaldo - w 26. minucie głową oraz w 48. po uderzeniu z ostrego kąta, a wynik ustalił w 85. Hiszpan Alvaro Morata.

Od Ronaldo o dwa trafienia mniej mają Szwed Zlatan Ibrahimovic z AC Milan oraz Belg Romelu Lukaku z Interu Mediolan.

W bramce gości tym razem wystąpił Gianluigi Buffon, a Wojciech Szczęsny był rezerwowym. 42-letni golkiper rozegrał 654. spotkanie w Serie A, śrubując tym samym rekord ligi.

W niedzielę o godzinie 15. AC Milan zmierzy się na wyjeździe z szóstym Sassuolo - 23 pkt, natomiast Inter podejmie 16. Spezię - 11 "oczek".

W innym sobotnim spotkaniu Sampdoria Genua wygrała u siebie z Crotone 3:1. W składzie gości cały mecz rozegrał Arkadiusz Reca, w kadrze gospodarzy zabrakło kontuzjowanego Bartosza Bereszyńskiego. 37-letni napastnik gospodarzy Fabio Quagliarella uzyskał 170. gola w Serie A.

Sampdoria ma 17 punktów i jest na 10. miejscu, a Crotone zamyka tabelę z sześcioma.

Z kolei Fiorentina zremisowała u siebie z Veroną 1:1 po golach z rzutów karnych, podyktowanych w kontrowersyjnych okolicznościach. Przy pierwszym faulu, na zawodniku gości, zespół sędziowski wstrzymał grę na sześć minut, aby przeanalizować powtórki. Bramkarzem gospodarzy był Bartłomiej Drągowski, a barwach Verony całe spotkanie rozegrał Paweł Dawidowicz.

Sytuacja Fiorentiny jest coraz trudniejsza. Drużyna jest bez zwycięstwa od początku listopada. Nie przyniosła efektu zmiana trenera - Giuseppe Iachiniego zastąpił Cesare Prandelli, który zasiada na ławce trenerskiej od przegranego spotkania z AC Milan 29 listopada.

"Viola" ma 11 punktów i jest sklasyfikowana tuż nad strefą spadkową. Veronie wiedzie się znacznie lepiej - jest siódma z 20 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj