Argentyńczyk jest pod tym względem rekordzistą klubu, jeśli chodzi o piłkarzy zagranicznych. Niewiele brakuje mu już do pierwszego w klasyfikacji wszech czasów Xaviego Hernandeza, który koszulkę Barcelony założył w 505 meczach.

Reklama

"Jeśli liczba spotkań Messiego w tych krajowych rozgrywkach przykuwa uwagę, to tym bardziej robią to jego statystyki: 451 goli i 184 asysty, 368 zwycięstw" - napisano na oficjalnej stronie internetowej "Dumy Katalonii" jeszcze przed rozpoczęciem starcia z Huescą.

Skromne zwycięstwo nad tym rywalem, zamykającym tabelę hiszpańskiej ekstraklasy, powiększyło dorobek Barcelony do 28 punktów. Przed nią są ekipy Atletico - 38, Realu Madryt - 36, Realu Sociedad - 30 oraz Villarreal - 29. Drużyny mają za sobą różne liczby meczów: Atletico - 15, Real Madryt i Villarreal - po 17, Real Sociedad - 18, a "Blaugrana" - 16.

Wcześniej Atletico pokonało na wyjeździe Alaves 2:1. Bramki dla zwycięzców zdobyli Marcos Llorente (41.) i Urugwajczyk Luis Suarez (90.), który ma już dziewięć ligowych bramek w tym sezonie i prowadzi w klasyfikacji strzelców, ex aequo z Iago Aspasem z Celty Vigo i Gerardem Moreno z Villarreal.

Z kolei Real Sociedad tylko zremisował u siebie z przedostatnią w tabeli Osasuną Pampeluna 1:1.

W sobotę zwycięstwo Realowi Madryt nad Celtą Vigo 2:0 zapewnił duet Lucas Vazquez i Marco Asensio. Obaj zaliczyli po jednym golu i asyście. W innych spotkaniach tego dnia Villarreal wygrał u siebie z Levante 2:1, Getafe przegrało z Realem Valladolid 0:1, natomiast Betis zremisował w derbach z Sevillą 1:1.

W pierwszym niedzielnym meczu Athletic Bilbao wygrał u siebie z Elche 1:0. To nie pozwoliło jednak zachować posady trenerowi Gaizce Garitano - kilka godzin po tym spotkaniu klub poinformował o zwolnieniu 45-letniego szkoleniowca.