Pierwszą bramkę dla Tottenhamu zdobył w 12. minucie Francuz Moussa Sissoko, a wynik ustalił w 70. Koreańczyk Heung-Min Son. Goście kończyli mecz w dziesiątkę - w 84. minucie czerwoną kartkę otrzymał Josh Dasilva.

Reklama

Puchar Ligi (Carabao Cup) nie jest zwykle traktowany szczególnie prestiżowo w Anglii, jednak dla Tottenhamu rozgrywki są istotne. "Koguty" mają szansę zdobyć dopiero drugie trofeum w XXI wieku - pierwsze wywalczyły w 2008 roku, triumfując w tych samych rozgrywkach.

W środę derby Manchesteru odbędą się na stadionie United - Old Trafford. Oba zespoły grały też ze sobą w półfinale poprzedniej edycji i wówczas lepsi byli "The Citizens", którzy później sięgnęli po Puchar Ligi po raz trzeci z rzędu. Teraz jednak drużyna City jest mocno osłabiona z powodu koronawirusa.

Finał odbędzie się 25 kwietnia, tradycyjnie na londyńskim Wembley.