W Niemczech trudno znaleźć gazetę, stronę internetową, czy serwis sportowy, który by w tej chwili nie mówił o kapitanie piłkarskiej reprezentacji Polski. Jest na ustach wszystkich, bo po raz kolejny może wejść na inny historyczny pułap. Niewielu jest ekspertów, którzy wątpią w "Lewego". Bardziej zadają sobie pytanie - o ile rekord zostanie poprawiony. Dotychczasowy Gerda Muellera wynosi 40 trafień.
Kartki mogą zatrzymać "Lewego"
- zastanawia się portal t-online.de.
- przyznał Hansi Flick.
Portal t-online.de zauważył, że Lewandowski na pewno może polegać na swoich kolegach z drużyny, którzy postarają się wypracować dla niego najlepsze okazje. "To zresztą było widać już w ostatnim meczu" - ocenił.
"Alle-fuer-Lewy-Mission" (z niem. Misja wszyscy dla Lewego) - takie hasło wymyśliły niemieckie media na ostatnie dwa mecze Bundesligi, bo właśnie na Lewandowskiego będą skierowane wszystkie oczy. Tym bardziej, że Bayern już zapewnił sobie dziewiąty tytuł z rzędu.
T-online.de wspomniał też o rozwoju Lewandowskiego jako piłkarza i napastnika. - napisano.
- powiedział niedawno sam Lewandowski, który dotychczas wystąpił w 348 meczach Bundesligi i strzelił w nich 275 bramek.
"Rekord był nie do ruszenia"
Gazeta "Die Welt" wspomniała, że od lat nie wspominano rekordu Muellera, bo wydawał się on nie do ruszenia. - skomentował.
Magazyn "Kicker" przypomniał też, że Mueller ustanawiając prawie 50 lat temu rekord zagrał we wszystkich meczach. Lewandowskiego na cztery kolejki zatrzymała kontuzja kolana, której nabawił się w trakcie meczu reprezentacji. - napisano.
Zresztą "Lewego" chwali także kapitan Bayernu Manuel Neuer: .
- kończy swój artykuł "Kicker".