Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski najpierw trafił w słupek, potem w poprzeczkę i wreszcie do siatki

13 marca 2021, 17:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jiri Pavlenka i Robert Lewandowski
<p>Jiri Pavlenka i Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
Robert Lewandowski awansował na drugie miejsce, ex aequo z Klausem Fischerem, w klasyfikacji strzelców wszech czasów niemieckiej ekstraklasy. Piłkarz Bayernu Monachium ma 268 trafień, a ostatnie uzyskał w sobotnim meczu 25. kolejki z Werderem Brema (3:1).

Bawarczycy już do przerwy prowadzili 2:0 po golach Leona Goretzki (22.) i Serge'a Gnabry'ego (35.), ale kapitan reprezentacji Polski długo nie potrafił pokonać czeskiego bramkarza gospodarzy Jiriego Pavlenki.

Był bliski wpisania się na listę strzelców w 54. minucie, ale po jego uderzeniu głową piłka odbiła się od słupka i wpadła wprost w ręce Czecha. Jeszcze mniej brakowało w 58. minucie, kiedy Pavlenka najpierw obronił nogą strzał Lewandowskiego, a później już rękami sparował piłkę na poprzeczkę po dobitce Polaka.

Także w 66. minucie Czech popisał się efektowną interwencją po główce Lewandowskiego z niewielkiej odległości. Jednak po tym stałym fragmencie gry piłka przypadkowo trafiła pod nogi Polaka, który bez problemu posłał ją do pustej bramki.

Był to jego 32. gol w tym sezonie Bundesligi. Do końca pozostało jeszcze dziewięć kolejek, więc wciąż ma realną szansę na pobicie rekordu Gerda Muellera - 40 bramek ligowych w jednym sezonie (1971/72).

W klasyfikacji wszech czasów Lewandowski zrównał się z Fischerem. Niekwestionowanym liderem jest Mueller, który zdobył 365.

Lewandowski został zmieniony w 79. minucie, tuż po akcji, w której ponownie był bliski zdobycia bramki, ale Pavlenkę znów uratował słupek.

Werder zmniejszył rozmiary porażki, kiedy bramkarza gości Manuela Neuera pokonał Niclas Fuellkrug.

Bayern ma 58 punktów, o pięć więcej od RB Lipsk. Wicelider zagra w niedzielę u siebie z czwartym w tabeli Eintrachtem Frankfurt - 43 pkt.

Na trzecim miejscu umocnił się VfL Wolfsburg - 48. W sobotę drużyna Bartosza Białka, który wszedł na boisko w 84. minucie, pokonała u siebie zamykające tabelę Schalke 04 Gelsenkirchen 5:0. Jedną z bramek zdobył Ridle Baku, brat broniącego barw Warty Poznań Makany Baku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj