Adam Buksa zdobył gola dla New England Revolution, ale jego zespół przegrał u siebie z Toronto FC 2:3 w meczu ligi MLS. Polski piłkarz rozegrał całe spotkanie. Na listę strzelców wpisał się w 78. minucie. To jego piąta bramka w tym sezonie.
Revolution już po 24 minutach przegrywali 0:3. Gol Buksy ustalił wynik spotkania.
Mimo porażki drużyna Polaka zajmuje pierwsze miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej, mając na koncie 24 punkty, które zdobyła w 13 meczach. O trzy punkty wyprzedza Orlando City, które rozegrało o jedno spotkanie mniej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP