Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczęsny bez szans przy strzale Simeone. Czwarta porażka Juventusu [WIDEO]

31 października 2021, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wojciech Szczęsny (w środku)
<p>Wojciech Szczęsny (w środku)</p>/PAP/EPA
Juventus Turyn, z Wojciechem Szczęsnym w bramce, przegrał na wyjeździe z Veroną 1:2 w 11. kolejce włoskiej ekstraklasy piłkarskiej. To czwarta porażka "Starej Damy" w tym sezonie. W zespole gospodarzy całe spotkanie rozegrał Paweł Dawidowicz.

Obie bramki dla Verony zdobył Argentyńczyk Giovanni Simeone - w 11. i 14. minucie. Najstarszy syn trenera Atletico Madryt - Diego Simeone - jest ostatnio w niezwykłej formie - w minioną niedzielę uzyskał wszystkie cztery gole w spotkaniu z Lazio Rzym (4:1), a od początku sezonu do bramek rywali trafił ośmiokrotnie.

Lepszy od niego pod tym względem jest tylko Ciro Immobile z Lazio, który ma dziewięć bramek. Jedną z nich zdobył w sobotnim meczu z Atalantą w Bergamo, zremisowanym 2:2.

Stratę turyńczyków zmniejszył w 80. minucie Amerykanin Weston McKennie.

Verona jest natomiast w tym sezonie nieobliczalna. Wprawdzie jej dorobek punktowy nie zachwyca, za to ma drugą najskuteczniejszą ofensywę w Serie A - zdobyła 24 bramki, mniej tylko od Interu Mediolan, który ma 26. Potrafiła pokonać Juventus, Lazio i Romę, za to dała się ograć m.in. Sassuolo i Bolonii.

Juventus spadł z siódmej na ósmą pozycję, a przed niego wskoczył jego sobotni rywal. Oba zespoły mają po 15 punktów, czyli już o 13 mniej od prowadzącej dwójki: Napoli i AC Milan. Lider, którego piłkarzami są Piotr Zieliński i Hubert Idasiak, zmierzy się w tej kolejce z przedostatnią w tabeli Salernitaną, a "Rossoneri" pojadą do Rzymu na mecz z Romą. Oba te mecze zaplanowane są na niedzielę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla mistrzów. Przed tobą trudny test z wiedzy ogólnej. 12/12 to wybitny wynik »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj