Piłkarze Barcelony w minionym tygodniu odpadli z Ligi Mistrzów, przegrywając w słabym stylu w Monachium z Bayernem 0:3. Na dodatek w Primera Division osiągają wyniki, które sprawiają, że o awans do przyszłorocznej Champions League może być trudno.
W niedzielne popołudnie prowadzili do 86. minuty 2:1, ale wówczas gola dla Osasuny strzelił Argentyńczyk Ezequiel Avila. Jak się okazało - na wagę jednego punktu.
Wcześniej bramki dla Barcelony zdobyli 19-latkowie - Nico Gonzalez i Marokańczyk Abdessamad Ezzalzouli, zaś dla gospodarzy - David Garcia.
Jednym z usprawiedliwień słabszej postawy "Dumy Katalonii" jest coraz dłuższa lista kontuzjowanych piłkarzy. Niedawno do tego grona dołączyli Holender Memphis Depay oraz Jordi Alba - obaj nie zagrali w niedzielę.
Barcelona zajmuje ósme miejsce z dorobkiem 24 punktów (jeden mecz zaległy), a Osasuna, która nie wygrała ośmiu z rzędu meczów ligowych, jest dziesiąta - 22 pkt.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.