Żurkowski, który wpisał się na listę strzelców w ósmej minucie, został zmieniony w przerwie.
Dwie minuty przed Polakiem pierwszego gola dla gości zdobył z karnego Nedim Bajrami. Gospodarze w pierwszej części spotkania zdołali tylko raz pokonać bramkarza przeciwników - w 14. minucie zrobił to Ciro Immobile. To 169. bramka włoskiego snajpera w Serie A.
W drugiej części meczu stan rywalizacji wyrównał Serb Sergej Milinkovic-Savic. Fani rzymskiej drużyny niedługo cieszyli się, bo niespełna 10 minut później znów na prowadzeniu było Empoli za sprawą Federico Di Francesco.
Lazio pierwszą okazję na ponowne doprowadzenie do remisu zmarnowało - w końcówce "jedenastki" nie wykorzystał Immobile, którego strzał obronił Guglielmo Vicario.
Gospodarze jednak się nie poddawali i dopięli swego w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry za sprawą Milinkovica-Savica.
Empoli ma 28 punktów i zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. Traci cztery do wyprzedzającego je bezpośrednio Lazio.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
