Wydarzenie odbyło się w Miami, gdzie od soboty na zgrupowaniu przebywa zespół "Dumy Katalonii".
FC Barcelona sprowadziła Lewandowskiego z Bayernu Monachium za 45 mln euro. W ramach dodatkowych bonusów dotychczasowy pracodawca piłkarza zainkasuje dodatkowe 5 mln euro.
Z informacji dyrekcji hiszpańskiego klubu wynika, że środowe wydarzenie jest symboliczne, a główna uroczystość prezentacji Lewandowskiego odbędzie się na początku sierpnia na barcelońskim stadionie Camp Nou.
Na początku krótkiej prezentacji piłkarza prezes FC Barcelona Joan Laporta zwrócił się do niego po polsku:
Nazywając Polaka podczas ceremonii “Lewangolski” Laporta podkreślił swój szacunek dla umiejętności strzeleckich kapitana biało-czerwonych. Dodał, że sprowadzając go do Katalonii oczekuje, że piłkarz wykorzysta je w czasie gry dla Barcy.
W odpowiedzi Lewandowski przyznał, że jest bramkostrzelny i wie, iż oczekuje się od niego zdobywania goli i pomocy zespołowi w wygrywaniu meczów.
- powiedział Lewandowski, który powitał zgromadzonych po hiszpańsku.
- powiedział Lewandowski, przypominając, że od czasu przybycia w niedzielę na zgrupowanie Barcy nie trenował jeszcze z zespołem. Dodał, że mimo tego treningi indywidualne nie były łatwe.
Piłkarz zaznaczył, że z jego dotychczasowych obserwacji wynika, iż obecna ekipa FC Barcelona ma w sobie duży potencjał. - dodał.
Na zakończenie środowego wydarzenia Laporta wręczył piłkarzowi koszulkę z nazwiskiem “Lewandowski”, ale bez numeru. Media spekulują, że Polakowi może przypaść dziewiątka, z którą występował on dotychczas w Bayernie Monachium oraz w reprezentacji Polski.
FC Barcelona sprowadziła Lewandowskiego z Bayernu Monachium za 45 mln euro. W ramach dodatkowych bonusów dotychczasowy pracodawca piłkarza zainkasuje dodatkowe 5 mln euro.
Z informacji dyrekcji hiszpańskiego klubu wynika, że środowe wydarzenie było symboliczne, a główna uroczystość prezentacji Roberta Lewandowskiego odbędzie się na początku sierpnia na barcelońskim stadionie Camp Nou po powrocie drużyny z amerykańskiego tournee.