Augsburg, który w poprzednich pięciu meczach doznał aż czterech porażek, prowadził w piątkowy wieczór od 63. minuty po golu Bośniaka Ermedina Demirovica.
W 90+4. minucie beniaminek z Bremy miał wielką szansę na wyrównanie, ale na przeszkodzie stanął Gikiewicz. Polski golkiper w dobrym stylu, rzucając się w prawy róg swojej bramki, obronił strzał Marvina Duckscha z rzutu karnego.
Wkrótce po tej interwencji zrobiło się jednak gorąco na polu karnym gości. Gikiewicz swoimi gestami sprowokował kibiców Werderu, niektórzy przeskoczyli nawet przez ogrodzenie i zmierzali w kierunku boiska. Ostatecznie jednak ochrona zażegnała niebezpieczeństwo.
Polski bramkarz został ukarany przez sędziego żółtą kartką.
Oprócz niego cały mecz w ekipie z Aufsburga rozegrał obrońca Robert Gumny.
W tabeli drużyna Polaków z dorobkiem 6 pkt awansowała na 11. miejsce.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.