Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski nie zdejmuje nogi z gazu. Szósty gol Polka dla Barcelony [WIDEO]

10 września 2022, 22:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
Piłkarz Barcelony Robert Lewandowski zdobył bramkę i miał udział przy dwóch golach w wyjazdowym meczu 5. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy z ostatnim w tabeli Cadiz CF, wygranym 4:0. Spotkanie przerwano w 81. minucie z powodu zasłabnięcia kibica i wznowiono po ok. 40 minutach.

Jak podały hiszpańskie media, w trakcie meczu jeden z kibiców - mężczyzna w podeszłym wieku - miał zawał serca. Telewizyjne kamery nie pokazywały tego incydentu, ale w internecie pojawiły się zdjęcia, m.in. argentyńskiego bramkarza Cadizu Jeremiasa Ledesmy pospiesznie przenoszącego defibrylator pod trybunę za jedną z bramek.

Według nieoficjalnych informacji, dzięki pomocy lekarza klubowego ekipy gospodarzy akcja reanimacyjna zakończyła się sukcesem i kibica przetransportowano do szpitala.

W momencie przerwania meczu Barcelona prowadziła 2:0, po trafieniach holenderskiego pomocnika Frenkiego De Jonga oraz Lewandowskiego, który rozpoczął mecz na ławce rezerwowych i wszedł na boisko w 57. minucie gry, zmieniając Holendra Memphisa Depaya.

Dla polskiego napastnika był to już szósty gol w piątym meczu ligi hiszpańskiej.

Polak poza bramką zaliczył też asystę przy golu 19-letniego Ansu Fatiego, który zdobył bramkę na 3:0, a wynik ustalił w drugiej minucie doliczonego czasu gry francuski skrzydłowy Ousmane Dembele po indywidualnej akcji (zaczętej od Lewandowskiego).

Cadiz jako jedyna drużyna w tym sezonie La Ligi jeszcze nie zdobyła bramki i aktualnie z zerowym dorobkiem punktów zamyka tabelę.

Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie odniosła Sevilla, która pokonała Espanyol 3:2, wygrywając do przerwy 3:1 i grając ostatnie sześć minut regulaminowego czasu gry w osłabieniu, po tym jak Eric Lamela w 84 minucie obejrzał czerwoną kartkę. Ekipa z Andaluzji zajmuje obecnie 15. miejsce z jedynie czterema punktami.

Dzięki wygranej z Cadiz Barcelona (13 pkt) przynajmniej do niedzielnego meczu Realu Madryt pozostanie liderem w tabeli. Ekipa z Santiago Bernabeu z kompletem zwycięstw po czterech meczach będzie przystępować do rywalizacji z Mallorcą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek rozstawiona z numerem trzecim na Wimbledonie. Chwalińska turniejową "20" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj