W finale azjatyckiej Ligi Mistrzów rozgrywa się dwa mecze. Przed tygodniem japoński klub zremisował w Rijadzie 1:1. Bramkę dla saudyjskiej drużyny zdobył wówczas Salem Al Dawsari, który później został ukarany czerwoną kartką. Dlatego reprezentant Arabii Saudyjskiej nie mógł wystąpić w rewanżu.
W azjatyckiej Lidze Mistrzów nadal obowiązuje przepis premiujący gole strzelone na wyjeździe. Oznaczało to, że piłkarzom Urawa Red Diamonds do zdobycia trofeum wystarczyłby bezbramkowy remis.
W 49. minucie piłkę do własnej bramki skierował Carrillo, który nieudanie próbował zablokować strzał głową Mariusa Hoibraatena. Saudyjczycy mieli przewagę w posiadaniu piłki, częściej atakowali, ale nie potrafili przechytrzyć obrony japońskiej drużyny.
Klub z Rijadu, który bronił trofeum, czterokrotnie triumfował w azjatyckiej Lidze Mistrzów i jest rekordzistą pod tym względem. Urawa ma w dorobku trzy zwycięstwa. Skorża od 1 lutego jest trenerem klubu z Saitamy. W sezonie 2021/22 zdobył z Lechem Poznań mistrzostwo Polski, lecz później zrezygnował z pracy ze względów osobistych.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.