Rekordzista świata w biegach na sto i dwieście metrów, mistrz olimpijski Jamajczyk Usain Bolt trzyma mocno kciuki za Lionela Messiego. Sprinter nie ukrywa, że jest fanem zespołu Argentyny i to właśnie jej kibice podczas mundialu w RPA.
Bolt, który przechodzi rehabilitację ścięgna Achillesa, ogląda mecze mistrzostw świata w telewizji.
"Jako dzieciak zawsze kibicowałem Brazylii. Ponieważ Brazylia bardzo często wygrywała mistrzostwa świata, moje sympatie kieruję w inną stronę. Trzymam kciuki za Argentynę. Jest wiele powodów takiej decyzji, ale jeden najbardziej oczywisty - fenomenalny Lionel Messi" - powiedział Bolt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|