Dwoje dzieci zginęło w pożarze domu, gdy ich rodzice w tym czasie oglądali w centrum handlowym telewizyjną transmisję z meczu piłkarskich mistrzostw świata. Ofiary pożaru miały 8 i 10 lat. Tragedia wydarzyła się w Ugandzie.
Funkcjonariusz policji z Kayunga, Henry Kolyanga powiedział, że pożar wybuchł, gdy dzieci spały. "Rodzice dzieci pozostawili zapaloną świecę i wyszli z domu, by obejrzeć mecz w telewizji w pobliskim centrum handlowym. Prawdopodbnie szczur przewrócił świecę, od której zapalił się obrus, a następnie pożar objął cały dom" - podał szczegóły tragedii policjant.
Policja wystosowała do lekkomyślnych rodziców apel, by nie zostawiali dzieci bez opieki, podając jako przykład tę tragedię.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl