Dziennik Gazeta Prawana logo

Szwajcarzy nie boją się wuwuzeli

16 czerwca 2010, 09:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trener reprezentacji Szwajcarii Ottmar Hitzfeld prowadzi treningi swych podopiecznych przy ogłuszających dźwiękach wuwuzeli. Nie tylko szlifuje formę piłkarzy, ale przyzwyczaja ich do gorącej atmosfery panującej na stadionach tegorocznego mundialu.

Niemiecki szkoleniowiec przyznał, że wyznaczył dodatkowy, otwarty trening i zaprosił nań miejscowych fanów wiedząc, że nie ruszą się oni bez swych ulubionych plastikowych trąbek. Hitzfeld uznał, że to będzie dla jego graczy dobre doświadczenie. Będą musieli porozumiewać się w hałasie, choć ich głosy zagłuszy monotonne brzęczenie wuwuzeli.

"Będa dobrze przygotowani do tego, co usłyszą podczas oficjalnego meczu mistrzostw świata" - powiedział Hitzfeld.

Ci, którzy już wiedzą, jak się gra przy akompaniamencie wuwuzeli mówią - nieco złośliwie - że Szwajcarzy nie muszą się przyzwyczajać, bo na co dzień słuchają hałasu pasterskich rogów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj