Dziennik Gazeta Prawana logo

Nas roznieśli, a przegrali ze Szwajcarią!

16 czerwca 2010, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nas roznieśli, a przegrali ze Szwajcarią!
AP
Megasensacja na mundialu w RPA! Mistrzowie Europy i głowni faworyci do tytułu mistrzów świata przegrali swój pierwszy mecz. I to ze Szwajcarią! Na nic zdały się rozpaczliwe i nieustające ataki na bramkę Diego Benaglio. W 52. minucie historyczną wygraną swej drużynie zapewnił Gelson Fernandes.

: 0:1 Gelson Fernandes (52).

Żółta kartka - Szwajcaria: Stephane Grichting, Reto Ziegler, Diego Benaglio, Hakan Yakin.

: Howard Webb (Anglia). Widzów 62 453.

: Iker Casillas - Sergio Ramos, Gerard Pique, Carlos Puyol, Joan Capdevila - David Silva (62. Jesus Navas), Xavi, Sergio Busquets (62. Fernando Torres), Andres Iniesta (77. Pedro Rodriguez), Xabi Alonso - David Villa.

: Diego Benaglio - Stephane Grichting, Stephan Lichtsteiner, Philippe Senderos (36. Steve von Bergen), Reto Ziegler - Tranquillo Barnetta (90+2. Mario Eggimann), Goekhan Inler, Benjamin Huggel, Gelson Fernandes - Eren Derdiyok (79. Hakan Yakin), Blaise Nkufo.

Piłkarze Szwajcarii sprawili największą dotychczas niespodziankę mistrzostw świata w RPA. W meczu grupy H w Durbanie pokonali mistrzów Europy - Hiszpanów 1:0.

Pierwsza połowa nie wskazywała na to, że podopieczni Vicente del Bosque, rozgrywający swój 50. w historii mecz na mundialu, zejdą z boiska pokonani. Mieli sporą przewagę, a na dodatek już w 36. minucie murawę z powodu kontuzji musiał opuścić czołowy obrońca Helwetów Philippe Senderos.

Przed przerwą Hiszpanie, którzy w ostatnim sparingu przed MŚ pokonali Polskę 6:0, stworzyli dwie dogodne sytuacje. W 24. minucie znakomitej okazji nie wykorzystał Gerard Pique, a w ostatnich sekundach tej części gry bramkarza VfL Wolfsburg Diego Benaglio nie zdołał pokonać David Villa.

Wydawało się, że w drugiej połowie gol dla mistrzów Europy będzie tylko kwestią czasu. Nic z tego, na dodatek w 52. minucie sensacyjne prowadzenie objęli Szwajcarzy. W sporym zamieszaniu w polu karnym najsprytniej zachował się Gelson Fernandes, który po odbiciu piłki przez Pique trafił do pustej bramki.

Od tej pory zaczęło się oblężenie bramki Szwajcarów. W 62. minucie selekcjoner mistrzów Europy zdecydował się na podwójną zmianę, wprowadzając napastników Jesusa Navasa i Fernando Torresa. Wynik nie uległ jednak zmianie. Swoje okazje zmarnowali po kolei: Andres Iniesta, Torres i dwukrotnie Navas, a Xabi Alonso huknął w poprzeczkę.

Dobrze zorganizowani w defensywie Szwajcarzy ograniczali się do kontrataków, ale oni też kilka razy zagrozili bramce rywali. Najbliższy szczęścia był w 74. minucie Eren Derdiyok, który trafił w słupek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj