Dziennik.pl logo

Podolski poszedł w ślady Hoenessa

18 czerwca 2010, 21:29
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zmarnowany rzut karny przez Lukasa Podolskiego w meczu z Serbią to dopiero drugi taki przypadek w historii występów niemieckich piłkarzy w mistrzostwach świata. Pierwszego karnego nie wykorzystał Uli Hoeness w spotkaniu z Polską w 1974 roku.

W obu przypadkach strzały niemieckich piłkarzy bronili bramkarze Jan Tomaszewski i Vladimir Stojkovic.

Począwszy od 1934 roku Niemcy uczestniczyli we wszystkich mistrzostwach świata, z wyjątkiem mundialu w Brazylii w 1950 roku. Wykorzystali 12 rzutów karnych, nie licząc konkursów "jedenastek" po dogrywkach.

W piątek w Port Elizabeth Niemcy przegrały z Serbią 0:1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj