Z remisu Anglików z niżej notowaną Algierią (0:0) w grupie C piłkarskich mistrzostw świata w RPA cieszyli się na Wyspach Brytyjskich tylko... bukmacherzy. Sensacyjny wynik przyniósł im rekordowy zysk w wysokości 10 milionów funtów.
Zdecydowana większość grających obstawiała wysokie zwycięstwo Anglii. "Zakłady na to spotkanie zarobiły fortunę. To najprawdopodobniej najwyższy zysk w historii meczów piłkarskiej reprezentacji Anglii" - poinformowała firma William Hill.
Słaba - jak na razie - postawa Anglików wpłynęła na zmiany kursów zakładów na zwycięzcę turnieju w RPA. Argentyna i Brazylia to obecnie faworyci, więc za postawienie na te ekipy można wygrać najmniej w przypadku ich sukcesu.
Znacznie więcej zarobić mogą ci, którzy typować będą zespoły Hiszpanii, Anglii i Niemiec - pod warunkiem sukcesu tych reprezentacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|