Dziennik.pl logo

Nowa Zelandia ma fanów na Antarktydzie

24 czerwca 2010, 10:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uczestnicząca w mistrzostwach świata w Republice Południowej Afryki piłkarska reprezentacja Nowej Zelandii, nazywana "All Whites", ma swoich kibiców nawet na... Antarktydzie.

W wykorzystywanej przez nowozelandzkich naukowców stacji badawczej Scott Base, położonej na południowym brzegu Wyspy Rossa (Antarktyda Wschodnia), powiewa banner z wymownym napisem: "Go All White".

Zawiesili go fani drużyny "Kiwi", której mecze w MŚ-2010 oglądają za pośrednictwem internetu. To ich jedyna rozrywka z dala od domu. W permanentnie ciemnej zimie na Antarktydzie (akurat teraz nie wstaje tam słońce) temperatura spada poniżej minus 40 stopni Celsjusza.

Sympatycy piłkarskiej kadry Nowej Zelandii mają powody do zadowolenia, bowiem po wywalczonym w ostatniej minucie doliczonego czasu gry remisie ze Słowacją 1:1, w drugim występie w MŚ-2010 również zremisowali 1:1 z broniącymi tytułu Włochami. Na zakończenie rywalizacji w grupie F podopieczni trenera Rickiego Herberta zmierzą się w czwartek, 24 czerwca (godz. 16.00) z Paragwajem. W przypadku zwycięstwa awansują do 1/8 finału.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj