Dziennik Gazeta Prawana logo

Holendrzy ćwiczą rzuty karne

1 lipca 2010, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trener reprezentacji Holandii Bert van Marwijk zalecił swoim piłkarzom ćwiczenie rzutów karnych przed piątkowym meczem z Brazylią w ćwierćfinale mistrzostw świata w RPA. Ten element rozstrzygnął półfinał mundialu z udziałem obu zespołów 12 lat temu.

W 1998 roku we Francji w serii jedenastek lepsi okazali się Brazylijczycy, którzy wygrali 4:2. Z ekipy Pomarańczowych karnego nie wykorzystali wówczas Ronald de Boer i jeden z obecnych asystentów van Marwijka Phillip Cocu.

W historii MŚ rzuty karne decydowały o wyniku w 21 spotkaniach. Canarinhos dwukrotnie wystąpili w takich meczach i w obu przypadkach byli górą (wcześniej w finale mundialu w 1996 roku z Włochami). Holendrzy tylko raz stanęli przed takim wyzwaniem i przegrali.

"Liczy się przede wszystkim zwycięstwo. Jeśli można wygrać prezentując ładny futbol, to dobrze, ale każdy sposób, który prowadzi do celu jest usprawiedliwiony. Trzeba czasem zrezygnować z efektownych popisów i grać brzydko, by odnieść sukces. Taka jest brutalna prawda. Dlatego należy być przygotowanym na każdą ewentualność, na konieczność wykonywania rzutów karnych również" - zaznaczył van Marwijk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj