Urugwaj to kraj liczący niecałe cztery miliony mieszkańców. Dziś każdy z nich jest niesamowicie dumny z piłkarzy trenera Oscara Tabareza. Urugwajskie gazety piszą, że mecz z Niemcami o trzecie miejsce był "niesamowitym, gigantycznym osiągnięciem".
Wprawdzie piłkarze Urugwaju przegrali mecz o trzecie miejsce mistrzostw świata z Niemcami 2:3, to jednak wrócą do kraju w glorii chwały. "To był pojedynek Dawida z Goliatem" - takiego porównania użyła jedna z gazet urugwajskich.
"Przegrali, ale zapisali się w sercach wszystkich sympatyków futbolu. Nieprawdopodobne, gigantyczne osiągnięcie" - komentuje występ Urugwajczyków w ostatnim meczu "El Pais".
Media podkreślają, że zespół Oscara Tabareza ratował honor Ameryki Południowej, gdy za burtą turnieju znalazły się faworyzowane drużyny Brazylii i Argentyny.
Urugwajczycy nawiązali w RPA do pięknych tradycji. Piłkarze tego kraju byli mistrzami świata w 1930 i 1950 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP