Dziennik Gazeta Prawana logo

3 zwycięstwa, 2 remisy i 6 porażek. Niekorzystny bilans meczów Argentyną

29 listopada 2022, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarze reprezentacji Polski
<p>Piłkarze reprezentacji Polski</p>/PAP/EPA
Trzy zwycięstwa, dwa remisy i sześć porażek - to bilans piłkarskiej reprezentacji Polski w dotychczasowych 11 spotkaniach z Argentyną, która w środę będzie ostatnim grupowym rywalem w mistrzostwach świata w Katarze. Bramki: 18-12 na korzyść "Albicelestes".

W 1960 roku doszło do meczu obu reprezentacji w igrzyskach w Rzymie, jednak spotkanie nie jest uznawane za oficjalne, gdyż wystąpiła olimpijska drużyna Argentyny. Biało-czerwoni przegrali wówczas 0:2.

Za pierwszy oficjalny pojedynek uznaje się mecz z czerwca 1966 roku z Buenos Aires, który zakończył się remisem 1:1.

Już dwukrotnie obie jedenastki spotkały się w mundialu - w 1974 roku w Niemczech biało-czerwoni wygrali 3:2, a cztery lata później ulegli ówczesnym gospodarzom turnieju 0:2.

Ostatni mecz odbył się w czerwcu 2011 na stadionie Legii, a prowadzeni wówczas przez Franciszka Smudę gospodarze zwyciężyli 2:1. Rywale grali jednak w mocno eksperymentalnym składzie, bez m.in. Lionela Messiego, Gonzalo Higuaina, Carlosa Teveza, Javiera Mascherano, Angela Di Marii czy Sergio Aguero.

Z Polaków, którzy wystąpili w tym spotkaniu, w środę na boisko w Dausze mają szansę wybiec bramkarz Wojciech Szczęsny, Robert Lewandowski i Kamil Grosicki.

W 2007 roku obie reprezentacje, ale na szczeblu juniorskim, spotkały się w 1/8 finału mistrzostw świata do lat 20. Argentyńczycy wygrali 3:1. Jedną z bramek dla ekipy z Ameryki Południowej zdobył Di Maria, który jest od lat podstawowym zawodnikiem drużyny narodowej, a grał też inny obecny kadrowicz Alejandro Gomez. Z Polaków w reprezentacji aktualnie występują Grzegorz Krychowiak i Szczęsny, który był wtedy rezerwowym bramkarzem.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKucharski: W święta u Lewandowskiego przy stole musi być wojna polsko-polska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj