Dziennik Gazeta Prawana logo

Arkadiusz Milik: Jak zatrzymać Mbappe? Musimy kupić obrońcom skutery

3 grudnia 2022, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Arkadiusz Milik
<p>Arkadiusz Milik</p>/Newspix
"Nie czujemy presji przed meczem z Francją. To fantastyczne, że możemy zagrać z mistrzem świata, a awans byłby spełnieniem naszych marzeń" - podkreślił piłkarz reprezentacji Polski Arkadiusz Milik przed niedzielnym spotkaniem 1/8 finału mundialu w Katarze. Początek meczu zaplanowano na godz. 16.00.

Napastnik Juventusu Turyn na konferencji prasowej zaznaczył, że zarówno on, jak i koledzy z reprezentacji nie skupiają się na drużynie rywala.

- powiedział zawodnik Juventusu Turyn.

Milik przyznał, że na trybunach nie spodziewa się zbyt wielu kibiców z Francji i Polski. Z pobytu w Marsylii zachował dobre wspomnienia o fanach Olympique, którego zresztą formalnie wciąż pozostaje zawodnikiem. Podobnie wyraził się o niedawnych kolegach klubowych.

Reprezentant Polski podzielił się uwagą, że trudno mu szczegółowo odnieść się do jego obserwacji gry reprezentantów Francji z Ligue 1. Powód jest prozaiczny - większość zawodników ekipy trenera Didiera Deschampsa gra poza granicami kraju. Rzeczywiście tylko szóstka zawodników z 26-osobiwej kadry "Trójkolorowych" występuje w ekstraklasie francuskiej.

Piłkarz żartobliwie odparł na pytanie, jak zatrzymać Kyliana Mbappe. - nawiązał do szybkości francuskiego skrzydłowego.

- podsumował Milik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Rezerwowy bohaterem Hiszpanii. Ronaldo pożegnał się z mistrzostwami świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj