Napastnik Juventusu Turyn na konferencji prasowej zaznaczył, że zarówno on, jak i koledzy z reprezentacji nie skupiają się na drużynie rywala.
- powiedział zawodnik Juventusu Turyn.
Milik przyznał, że na trybunach nie spodziewa się zbyt wielu kibiców z Francji i Polski. Z pobytu w Marsylii zachował dobre wspomnienia o fanach Olympique, którego zresztą formalnie wciąż pozostaje zawodnikiem. Podobnie wyraził się o niedawnych kolegach klubowych.
Reprezentant Polski podzielił się uwagą, że trudno mu szczegółowo odnieść się do jego obserwacji gry reprezentantów Francji z Ligue 1. Powód jest prozaiczny - większość zawodników ekipy trenera Didiera Deschampsa gra poza granicami kraju. Rzeczywiście tylko szóstka zawodników z 26-osobiwej kadry "Trójkolorowych" występuje w ekstraklasie francuskiej.
Piłkarz żartobliwie odparł na pytanie, jak zatrzymać Kyliana Mbappe. - nawiązał do szybkości francuskiego skrzydłowego.
- podsumował Milik.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.