Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosną szanse Szymona Marciniaka na sędziowanie finału MŚ

11 grudnia 2022, 18:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szymon Marciniak
<p>Szymon Marciniak</p>/Newspix
Włoch Daniele Orsato będzie sędzią głównym pierwszego półfinału piłkarskich mistrzostw świata w Katarze, w którym we wtorek Argentyna zagra z Chorwacją. To oznacza, że rosną szanse Szymona Marciniaka na prowadzenie finału.

47-latek z Recoaro Terme w Katarze prowadził już mecz otwarcia między gospodarzami a Ekwadorem (0:2) oraz grupowy pojedynek Argentyny z Meksykiem, zakończony wygraną "Albicelestes" także 2:0.

Przed turniejem FIFA opisała Włocha jako "jednego z najbardziej doświadczonych sędziów w Europie". Orsato prowadził trzy mecze mistrzostw Europy w 2020 roku, m.in. spotkanie w Sewilli, w którym Polska zremisowała z Hiszpanią 1:1. Sędziował także finał Ligi Mistrzów w 2020 roku, gdy Bayern Monachium, z Robertem Lewandowskim w składzie, pokonał Paris Saint-Germain 1:0.

Włosi prowadzili dwa z ostatnich pięciu finałów mistrzostw świata - w 2002 roku Pierluigi Collina, który obecnie jest przewodniczącym Komisji Sędziowskiej FIFA, a osiem lat temu Nicola Rizzoli.

Przed ćwierćfinałami na forach sędziowskich i w mediach społecznościowych Orsato był wymieniany jako kandydat do poprowadzenia finału, ale zwracano wówczas uwagę, że wyznaczenie tego samego arbitra do meczu otwarcia i najważniejszego spotkania byłoby sporym precedensem.

Teraz znaczenie wzrosły szanse Szymona Marciniaka. Jeden z użytkowników forum sędziowskiego przekonuje, że jeśli Polak nie zostanie wyznaczono na drugi półfinał między Francją a Maroko to stanie się kandydatem numer jeden do prowadzenia finału.

Wśród jego głównych rywali wymienia się Holendra Danny'ego Makkelie, który był rozjemcą m.in. w meczu Polski z Argentyną (0:2), oraz Meksykanin Cesar Arturo Ramos, który jednak sędziował już trzy pojedynki w tegorocznych MŚ, a wszyscy pozostali mają za sobą dwa występy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoszmarna kontuzja na mundialu. Piłkarz opuścił boisko na noszach. Rywal złamał mu nogę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj