Dziennik Gazeta Prawana logo

Grający w kadrze siatkarz to twardziel

13 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Z Bartkiem Kurkiem wszystko w porządku! Gdy leżał obok boiska podczas piątkowego meczu z Argentyną w Poznaniu i zwijał się z bólu, kibice zamarli. Ale ten młody siatkarz to twardziel. Za kilka dni znów będzie grać.

Kurek to jeden z najzdolniejszych polskich siatkarzy. Gdy miał 16 lat zadebiutował w ekstraklasie. Wspólnie z ojcem Adamem występował w AZS Nysa. Mimo że najmocniejsze zespoły proponowały mu wielką kasę, on wybrał biedniejszy Mostostal Kędzierzyn, bo tam może więcej grać.

I rzeczywiście w minionym sezonie stał się podstawowym zawodnikiem Mostostalu, wpadł w oko trenerowi kadry Raulowi Lozano i zadebiutował w reprezentacji w meczu Ligi Światowej z Argentyną w Poznaniu. Grał świetnie do chwili, gdy w czwartym secie skręcił kostkę. "Źle stanąłem. Ból był spory, noga spuchła, ale nie jest tak źle, jak się początkowo wydawało. Tydzień odpoczynku i znowu będę mógł skakać" - uśmiecha się Kurek, mimo że drugi mecz z Argentyną oglądał z trybun.

Udany debiut Kurka chwalili starsi koledzy: "Bartek ma przed sobą wielką przyszłość. Słyszałem, że może być moim następcą. Myślę, że może zrobić większą karierę niż ja" - podkreśla kapitan reprezentacji Piotr Gruszka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj